No i jest! 1 kwietnia 2021 roku założyłam firmę o cudownej nazwie LENJOY.
Powstało miejsce w którym będę prezentować projekty wykonane przeze mnie. Będę również wracać do moich realizacji sprzed lat. Każda była ważna i zapisała się w pamięci. Liczę po cichutku, że zapalę w twojej głowie iskierkę, abyś wybrała/wybrał mnie do stworzenia dla ciebie czegoś unikatowego. Każdy kto spędził ze mną trochę czasu – wie dobrze, jak ważny jest dla mnie drugi człowiek. To dzięki temu projekty są spersonalizowane na poziomie master level. Czuję emocje innych i odczytuję oczekiwania bezbłędnie. Zaglądaj do mnie czasami, tworzę właśnie dla ciebie. Bez odbiorcy, nie istnieję. Nazwa strony jest ściśle związana ze mną i skonsultowana z cudowną copywriterką: Małgorzatą Kalbarczyk – Leonczuk. Składa się z połączenia nazwiska i mojej natury. Lendzion+ Enjoy = Lenjoy. Mam nadzieję, że poczujecie moje dobre wibracje i to wystarczy, aby powstała chęć stworzenia czegoś wspólnie.
Dawno temu, tak dawno, że wydaje się to niemożliwe, kiedy stawiałam pierwsze kroki w rozwoju pasji artystycznej – natrafiłam na artystę. Był nim Salvador Dali, osobowość wyrastająca ponad epokę. Od momentu zobaczenia obrazów i przeczytaniu wielu książek na jego temat postanowiłam dotrzeć do miejsca gdzie żył i tworzył. Marzenie się spełniło! Na swoje 40 urodziny z dwiema przyjaciółkami poleciałam do Hiszpanii, przez kilka dni mogłam słuchać języka w dialekcie katalońskim. Na spełnienie tego marzenia czekałam ponad 20 lat – euforia, jaka mi towarzyszyła jest nie do opisania. Warto marzyć. Kocham tworzyć, kocham Hiszpanię, dzięki pasji jestem dzisiaj w tym miejscu – wdzięczna za każdy zakręt.

Dodaj komentarz